Czatownia na ptaki drapieżne cz.I

Miejsce na postawienie czatowni zimowej warto zacząć szukać kilka miesięcy przed nastaniem mroźnych i deszczowych dni, gdyż złe warunki pogodowe skutecznie utrudnią nam prace związane z postawieniem kryjówki. Dzięki wczesnemu ukończeniu budowy ptaki będą miały czas, aby się przyzwyczaić do nowego otoczenia. Poszukiwania zaczynamy od wycieczek pieszych lub też rowerowych w miejsca mało uczęszczane przez ludzi, gdyż to właśnie w nich mamy największą szansę na skuteczne fotografowanie ptaków drapieżnych. Po upatrzeniu takich miejsc przechodzimy do ich obserwacji. Do takich obserwacji warto zabrać ze sobą rozkładane krzesełko, lornetkę i maskowanie (Np. siatkę maskującą). W teren na kilkugodzinne „czaty” wychodzimy o tych godzinach, o których zamierzamy fotografować w przyszłości z naszej czatowni, dzięki temu będziemy znali czas i miejsca żerowania zwierząt. Czasy i miejsca żerowania oczywiście w zależności od pory roku mogą ulec zmianie.

Wnętrze czatowni.Gdy już znaleźliśmy odpowiednie miejsce, z odpowiednim tłem, wypadałoby uzyskać pozwolenie właściciela gruntu na postawienie czatowni. Mając to wszystko za sobą, sprawdzamy kierunek padania promieni słonecznych na scenę przed naszą czatownią, czyli miejsca na, które będziemy wykładać zanętę i fotografować zwabione w ten sposób ptaki. W celu sprawdzenia położenia słońca o danej godzinie w danym miejscu na świecie można skorzystać z programu ThePhotographer's Ephemeris. Należy też samemu ocenić czy ukształtowanie terenu; pagórki, drzewa itp. nie będą nam zasłaniać słońca. Następnym krokiem jest Wnętrze czatowni.zaplanowanie budowy, ja postanowiłem wybudować czatownię wkopaną w ziemię, jednoosobową. Trzeba pamiętać, że na miejscach podmokłych najlepiej postawić czatownię, z której będziemy fotografować w pozycji leżącej. Po wykonaniu powyższych prac zrobieniu konstrukcji, ociepleniu i zabezpieczeniu kryjówki przed deszczem zabieramy się za przygotowanie sceny. Scenę oczyszczamy ze zbędnych elementów, kosimy trawę i wyrównujemy teren na tyle ile to możliwe. Jeżeli chodzi o maskowanie czatowni, to moim zdaniem najlepiej do tego celu spisują się rośliny znajdujące się w pobliżu naszej budy". Do maskowania swojej kryjówki wykorzystałem trawę skoszoną ze sceny, a także uschłe rośliny zerwane na pobliskich łąkach. Cdn.

 

Kilka zdjęć z budowy:

Wykop. Bez dachu. Czatownia pokryta plandeką i dywanem a także ocieplona od środka. Widok od strony drzwiczek. Krycie folią. Zasypywanie ziemią.